9 maj 2008

Od wtedy.

"When I get really lonely
and the distance causes our silence
I think of you smiling
with pride in your eyes a lover that sighs"

Piosenka z filmu ONCE. Byłam. Widziałam. Pozostaję pod wrażeniem.


Zmiany. Zmiany. Zmiany.
W galopie czasu słychać tylko tętent wskazówek zegara.
Bezradna z trudem utrzymuję się w siodle.
Czasem próbuję za wszelką cenę zwolnić, innym razem bat idzie w ruch.
Czas. Czas. Czas.

PS. Nie lubię niepewności, pewności, ani baniek mydlanych ze słów.
Nie lubię i już.
Od dziś.
Od wczoraj.
Od wtedy.



Brak komentarzy: