15 maj 2008

Tak!

Jest świat ze ścian
Rosnących w górę
W nim traci wartość słowo
Ja stoję przed zwyczajnym murem
I walę w niego głową!


Gdy obojętność wkrada się w życie wszystkimi możliwymi szczelinami...
Gdy nie mamy wpływu na własne teraz.
Na własne kiedyś, z kolei, już nie mamy.

PS. Tak! Tak! Tak! To był "pusty frazes".
Nie jeden, ojjj nie.

Brak komentarzy: